PRZEHYBA, CZYLI BESKID SĄDECKI Z PIENINAMI W TLE
„…bo z Przehyby widać cały świat…” śpiewał Artur Andrus. Ale żeby zdobyć tą górę na rowerze, trzeba się trochę natrudzić. Dla widoków jakie roztaczają się ze schroniska warto ponieść taki wysiłek.
Skopiuj adres i wklej go w swoim WordPressie, aby osadzić
Skopiuj i wklej ten kod na swoją witrynę, aby osadzić element